Wstęp

(foto: Luc Viatour / https://lucnix.be)
Słowo wstępu.

Każde dziecko rysujące domek wie, że w prawdziwym domku jest komin, a z komina leci dym. To jest strona dla osób, które chciałyby zmienić ten obrazek.

Opisałem tu zjawisko płomienia pod kątem powstawania zanieczyszczeń pochodzących z niecałkowitego spalania. Zaznaczam, że wiele zagadnień pominąłem. Skupiłem się na zrozumieniu i opisie tych aspektów, które są kluczowo związane z niecałkowitym spalaniem, a które nie były dotychczas należycie uwypuklone.  Polecam rozpoczęcie lektury od stron „front płomienia”, „promieniowanie” i „uwagi praktyczne”. Na tych trzech stronach przedstawiłem główne mechanizmy prowadzące do niecałkowitego spalania wraz z sugestiami, jak mu zapobiegać. Opis jest daleki od wyczerpania tematu. Mam jednak nadzieję, że w myśl polskiego przysłowia „mądrej głowie dość dwie słowie” będzie przydatny. Zachęcam do komentowania, uzupełniania, zadawania pytań i prostowania nieścisłości.

Jestem teoretykiem, ale po trochu testuję opisane tu idee. Relacja w dziale „aktualności”.

Proste streszczenie

Płomień jest reakcją chemiczną zachodzącą w gazie. Reakcja ta wymaga wysokiej temperatury, aby mogła zachodzić. Ale jednocześnie spalanie wytwarza ciepło. Czyli reakcja zachodząca w płomieniu sama wytwarza środowisko potrzebne do swojego dalszego przebiegu. Niekiedy mawia się, że płomień żyje. Otoczenie płomienia jest zazwyczaj znacznie od niego chłodniejsze. W tych miejscach płomienia, w których reakcja spowalnia, zmniejsza się wydzielanie ciepła i temperatura szybko spada. Kiedy temperatura spada, to reakcja już zupełnie przestaje zachodzić i zostają niedopalone resztki. Czyli dym. Takie zjawisko najczęściej zachodzi w miejscach o niewystarczającym dopływie tlenu. Ze względu na słabo kontrolowalną naturę płomienia całkowite pozbycie się takich miejsc jest bardzo trudne. Natomiast można temu zaradzić nie pozwalając reagentom szybko stygnąć. Mówiąc w przenośni, w typowym piecu płomieniowi jest zimno. Nasze otoczenie to dla niego mróz -1000°C. Nie może dokładnie dokończyć swojego działania, gdyż szybko marznie. Dlatego prostym sposobem na poprawę jakości spalania jest dokładne zaizolowanie termiczne miejsca, w którym płomień stygnie, i wymieszanie na gorąco pozostałości po spalaniu przy lekkim nadmiarze powietrza. Wtedy stworzymy warunki do dokładnego dopalenia trujących resztek. Konstrukcje pieców stosujące tę metodę osiągają bardzo dobre wyniki czystości spalin.

Kontakt

mailowy: admin „małpa” furnace-zero.tk
lub pisząc coś w komentarzu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *